Grunt to bunt!

Temat: Pilne pytanie o szkarlatyne
Acha, i jeszcze jedno pytanie. Lekarz kazal nam zrobic 2 tyg. po
skonczeniu leczenia badanie moczu i morfologie z OB i ASO. Gdzies
slyszalam ze te badania robi sie pozniej. Czy ASO 2 tyg. po
szkarlatynie nie bedzie jeszcze wysokie? Co daje ten wynik? Jesli
wysokie to znaczy ze choroba nie wyleczona do konca, czy po prostu
to moze sie utrzymywac?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,93322317,93322317,Pilne_pytanie_o_szkarlatyne.html



Temat: Wysokie ob u dziecka 9 letniego
Wysokie ob u dziecka 9 letniego
Mam pytanie czy ktoś może mi odpowiedzieć na pyatnie ?. Zrobiłem
morfologię krwi u syna i ob wyszło 32 czyli musi mieć stan zapalny
tylko jaki ? .Podaje wyniki morfologii:
WBC [tys/ul] 7.1
LYM [%] 52.0
MON [%] 9.8
NEU [%] 36.00
EOS [%] 1.60
BAS [%] 0.60
LYM [tys/ul ] 3.7
MON [tys/ul ] 0.7
NEU [tys/ul ] 2.57
EOS [tys/ul ] 0.11
BAS[TYS/UL] 0.04
RBC [mln/ul ] 4.77
HGB [mmol/l ]7.8
HCT [%]37.8
MCV 79
MCH 1.64
MCHC [mmol/L] 20.7
RDW [%] 13.6
PLT [tys/ul ] 329
PDW[%]12.0
MPV 8.3
PCT[%] 0.3

Zrobiłem też badania :
SEM / Mukoproteidy 103.2 mg/dl
ASO poniżej 200 IU/ml

oraz wymazy

Wymaz z gardła - streptococus sp
Staphylococus log (-)
Wymaz z nosa - Staphylococus log (-) MSCWS / poj ( nie wiem czy
dobrze odczytałem ten skrót )

w/w wynikach wszystko jest w normie poza LYM % [%] 52.0 [+] ( 20.0-
45.0) czyli jest przekroczone i jeszcze NEU % [%] 36.00 - [ 40.00 -
65.00 ] czyli ty też jest wynik nie taki bo niższy od normy. Co to
znaczy. Czy należałoby powtórzyć jeszcze raz badania krwi w innym
labolatorium? Czekam na odpowiedź. Co Pani na to jest Pani
hematologiem? tak to proszę o wyjaśnienia. Czy potrzebne jest
badanie jeszcze moczu ?
Proszę o szybka poradę,bo obawiam się o zdrowie synka

Ryszard Gwóźdź
rikg@wp.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,103616440,103616440,Wysokie_ob_u_dziecka_9_letniego.html


Temat: bóle mięśni i stawów po porodzie
bóle mięśni i stawów po porodzie
Mija właśnie miesiąc od porodu (sn) Do tej pory czułam się bardzo dobrze.
Zaczęło się w poniedziałek od bólu stawów biodrowych, w środę bolało już
wszystko. Każdy centymetr ciała. jakbym miała jakieś megazakwsay no i bóle
stawów. Zrobiłam badania krwi morfologię z rozmazem, ob, jonogram, aso -
wszystko w normie. Ortopeda mnie badał (nie robił usg) stwierdził, że
wszystko ok. To super - tylko ja się ledwo ruszam. Najgorzej jest rano i
wieczorem. Ból jest wtedy tak silny, że nie jestem w stanie bez pomocy wstac
z łożka. Nie wiem czy powinnam zrobic jeszcze jakieś badania i do jakiego
lekarza się udac bo tak nie może zostac. Nie jestem w stanie wziąśc dziecka
na ręce. Ja wiem, że po porodzie mogą zdarzac się bóle mięśni i stawów ale aż
takie??? Dodam, że mam wysoki próg odporności na ból. Czy może miec
znaczenie, że w ciaży przez 5 miesięcy leżałam (ciąża zagrożona) i po
porodzie szybko wróciłam do aktywnego życia - po prostu bardzo dobrze się
czułam. Proszę o jakieś podpowiedzi co dalej robic bo bardzo mnie to martwi i
nie mam zupełnie pomysłów jak sobie pomóc
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,66613585,66613585,bole_miesni_i_stawow_po_porodzie.html


Temat: Znów złe wyniki (TSH,wapń)! .Co to - "Bas"?
Znów złe wyniki (TSH,wapń)! .Co to - "Bas"?
Od ponad pół roku leczę nadczynność tarczycy, właśnie odebrałam kolejne
wyniki i trochę mnie one martwią, TSH spadło znowu do 0,82, a miesiąc temu
było 1,59! Od 2 miesięcy biorę tylko 1 tabletkę Metizolu co drugi dzień,
jeszcze 3 miesiące wczesniej gdy brałam 1 codziennie - TSH wzrosło do 4,20 i
dlatego endokrynolog zaleciła zmniejszenie dawki, miałam nadzieję że odstawi
mi Metizol zupełnie, ale teraz to pewnie znowu karze wrócić do 1 x dziennie!
Niestety moja pani dr. jest na urlopie do końca miesiąca i nie wiem czy
powinnam sama zacząć brać tabletkę codziennie czy czekać na wizytę? Czuję się
dobrze, od 1,5 miesiąca nie biorę już nawet Propranololu, boję się jednak że
TSH spadnie jeszcze i wrócą okropne objawy sprzed pół roku!
Czy ktoś może mi powiedzieć co to za oznaczenie w morfologii - Bas w %? Mam
to coś przekroczone, norma jest 0,0 do 1,0 a ja mam 1,4.
Mam tez "świeży" wynik sodu, potasu i wapnia, dwa pierwsze są w normie ale
wapń mam za wysoki, norma to 8,10 do 10,40 a ja mam 10,51!. Czy to znaczy że
rozpadają mi się kości? Czy to bardzo zły wynik przy nadczynności? Wszystko
inne mam w normie, OB = 8, tylko ten Bas(?), wapń i TSH.
Łykałam sobie jakiś czas wapń z D3, ale na tydzień przed pobraniem krwi
przerwałam, mogło to miec wpływ na wynik? Warto wogóle brać ten wapń,
spotkałam się tu na forum z opiniami że to nic nie daje?
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,21468093,21468093,Znow_zle_wyniki_TSH_wapn_Co_to_Bas_.html


Temat: ciągle gorączka
Ja mam podobny problem. Mój mały ma 6,5 mieś i od ponad 2 tyg stany podgorączkwe
wieczorami- tak do 37,2. Ogólnie nic mu nie dolegało ale poszłam do pediatry bo
też pomyślałam, że może mieć ZUM. Lekarka po zbadaniu stwierdziła że Bartek ma
tylko lekko węzły chłonne powiększone, ale dała skierowanie na morfologie z
rozmazem, mocz i OB (zachwała sie właściwie)
Badania wyszły dobre tylko neutrocyty za niskie- 15% a limfocyty za wysokie- 77%
- znaczy że organizm z czymś walczy. Kazała nam posiedzieć w domu, ale te stany
podgorączkowe wciąż się utrzymują i sama nie wiem co robić.
Na dodatek ja od soboty mam straszny katar i węzły jak orzechy. Czy możliwe że
to może być przed ząbkowaniem? Chociaż mały się nie slini, dziasła twarde, tylko
wieczorem troche marudny.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,49985514,49985514,ciagle_goraczka.html


Temat: Wyniki badań krwi-zaniżone wartości

| Marwią mnie niskie praktycznie wszystkie wartości w morfologii krwi
| a szczególnieponizej normy leukocyty i neutrocyty. Wmoczu z kolei chyb
adosc
| wysoki ciezar własciwy. Jak sie doczytałam takie wyniki krwi swiadczyć
mogą  o
| ogolnie obnizonej odpornosci. Z czego to moze wynikać i jakie ewentualnie
inne
| koncepcje? gdzie powinnam dalej sie udac?

| Morfologia krwi:
| leukocyty 3.35 (wartosci referencyjne 4-10)
| erytrocyty 4.4 (wartosci referencyjne 4-5)
| hemoglobina 12.8 (wartosci referencyjne 12-16)
| hematokryt 37.2 (wartosci referencyjne 35-47
| MCV 84.5 (wartosci referencyjne 80-96)
| MCH 29.1 (wartosci referencyjne 27-34)
| MCHC 34.4 (wartosci referencyjne 31-37)
| RDW 12.7 (wartosci referencyjne 11.5-14.5)
| PLYTKI KRWI 238 (wartosci referencyjne130-440)
| MPV 11.5 wartosci referencyjne 9.4-12.6
| NEUTROCYTY 1.57 wartosci referencyjne 1.9-8
| LIMFOCYTY 1.48 wartosci referencyjne 0.9 -5.2)
| MONOCYTY 0.23 wartosci referencyjne 0.16-1.0
| EOZYNOCYTY 0.05 wartosci referencyjne 0.00-0.80
| BAZOCYTY 0.02 wartosci referencyjne 0.00-0.20
| % neutrocytów 46.8 wartosci referencyjne 36-68
| % limfocytów 44.2 wartosci referencyjne 18-51
| % monocytów 6.9 wartosci referencyjne 3-14
| % eozynocytów 1.5 wartosci referencyjne 0-7
| % bazocytów 0.6 wartosci referencyjne 0-1

| ODCZYN BIERNACKIEGO
| OB 2     DO 20

| BADANIE OGOLNE MOCZU
| ciężar własciwy 1.022              1.005-1.030
| ph              6                   5-8

| TSH  1.37    0.27-4.2

Przepraszam, ale ja tutaj w zasadzie nie widze niczego niepokojacego, masz,
poza leukocytoza, wszytskie wartosci w normie.


no a to ze są przy dolnych wartościahc prawie wszytskie to nie ma
znaczenia.Neutrocyty to juz wiem ze podobno zwiazane sa z leukocytami.A
leukocyty- co z tym zrobić?


Źródło: topranking.pl/1849/wyniki,badan,krwi,zanizone,wartosci.php


Temat: Złe wyniki(TSHmaleje,wapń rosnie)!-co to "Bas"?
Złe wyniki(TSHmaleje,wapń rosnie)!-co to "Bas"?
Witam, jestem po raz pierwszy na tym forum, odesłali mnie ze "Zdrowia" do
specjalistów, jesli ktoś się odezwie - będę wdzięczna i z góry dziekuję!
Od ponad pół roku leczę nadczynność tarczycy, właśnie odebrałam kolejne
wyniki i trochę mnie one martwią, TSH spadło znowu do 0,82, a miesiąc temu
było 1,59! Od 2 miesięcy biorę tylko 1 tabletkę Metizolu co drugi dzień,
jeszcze 3 miesiące wczesniej gdy brałam 1 codziennie - TSH wzrosło do 4,20 i
dlatego endokrynolog zaleciła zmniejszenie dawki, miałam nadzieję że odstawi
mi Metizol zupełnie, ale teraz to pewnie znowu karze wrócić do 1 x dziennie!
Niestety moja pani dr. jest na urlopie do końca miesiąca i nie wiem czy
powinnam sama zacząć brać tabletkę codziennie czy czekać na wizytę? Czuję się
dobrze, od 1,5 miesiąca nie biorę już nawet Propranololu, boję się jednak że
TSH spadnie jeszcze i wrócą okropne objawy sprzed pół roku!
Czy ktoś może mi powiedzieć co to za oznaczenie w morfologii - Bas w %? Mam
to coś przekroczone, norma jest 0,0 do 1,0 a ja mam 1,4.
Mam tez "świeży" wynik sodu, potasu i wapnia, dwa pierwsze są w normie ale
wapń mam za wysoki, norma to 8,10 do 10,40 a ja mam 10,51!. Czy to znaczy że
rozpadają mi się kości? Czy to bardzo zły wynik przy nadczynności? Wszystko
inne mam w normie, OB = 8, tylko ten Bas(?), wapń i TSH.
Łykałam sobie jakiś czas wapń z D3, ale na tydzień przed pobraniem krwi
przerwałam, mogło to miec wpływ na wynik? Warto wogóle brać ten wapń,
spotkałam się tu na forum z opiniami że to nic nie daje?
Wystraszyłam sie tego wapnia i idę juz dzisiaj na badanie gestości kości no
bo i nadczynność i mama ma osteoporozę i od roku chrupie mi w stawach,
endokrynolog nic mi nie wspominała o zagrożeniach i zadnych dodatkowych badań
poza morfologią i TSH nie zleca, może poradzicie na co jeszcze powinnam
zwrócić uwagę i ewentualnie jakie badania zrobić?
Przepraszam że tak sie rozpisałam i dziękuję jeśli ktoś dobrnął do końca.
Pozdrawiam serdecznie - ula
Pozdrawiam




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24712,21473035,21473035,Zle_wyniki_TSHmaleje_wapn_rosnie_co_to_Bas_.html


Temat: Badanie ft3, ft4 w trakcie leczenia - mozna?
Dziekuje Ci serdecznie za odpowiedz. Wlasnie o to mi chodzilo :-).
Otoz morfologie mialam robiona w czerwcu(zanim zaczelam sie leczyc na tarczyce)
i wyszla w miare OK - to znaczy lekarz nic nie mowil na ten temat, mimo, ze
hemoglobina i hematokryt sa na dolnych granicach norm. Tam, gdzie na badaniu
nie ma zaznaczonych norm, nie wiem, czy jest OK, czy nie (limfocyty 15%, Inne
(Eo, Bazo, Nano) 4,9 %, Neutrofile 80,11%, Limfocyty 1,3 tys./ul, Inne (Eo,
Bazo, Nano) 0,5 tys/ul, Neutrofile 7,1 tys/ul, RDW-CV - 13,3 %, PDW 13 fl, MPV
10,6 fl, P-LCR 31,3 %).
Mialam wtedy podwyzszone OB - 16 (norma 15 - nikt sie tym nie przejal). Proby
watrobowe robie co roku i zawsze sa OK. Badanie moczu jest w miare w porzadku
(mialam jakies pojedyncze bakterie, ale zniknely po urosepcie). Zelazo mialam
wtedy (w czerwcu) w normie, glukoze tez. Wysoki wyszedl cholesterol i
trojglicerydy, ktore spadly po statynach (teraz mam nadzieje beda niskie i bez
statyn). Fibrynogen, ktory byl wlasciwie pierwszym sygnalem w badaniach krwi,
ze cos jest nie tak, po Euthyroxie spadl z 4.2 na 3.29, wiec jest juz w normie.
Mialam tez badany INR, ktory byl w normie lub nie byl w zaleznosci od
laboratorium, wiec chyba tez sobie go zbadam dla swietego spokoju. Mialam tez
badania w kierunku nerek - kreatynina i kwas moczowy - wyszly OK. I jeszcze
CRP - wynik ujemny.
Ufffffffff.
A teraz najwazniejsze - TSH przed leczeniem 8,09, teraz po Euthyroxie 75 (ktory
zazywam od pocz. stycznia, dawke 75 od miesiaca) 2,26. antyTPO 108. antyTg nie
mialam robionych. Zrobiono mi USG tarczycy i na tej podstawie oraz na podstawie
wysokich przeciwcial pani dr postawila diagnoze, ze to Hashimoto.

Teraz dostalam skierowanie od pani endo na TSH i krzywa cukrowa, bo zalilam sie
na spadki cukru i to wszystko. Zadnych ft3, ft4, anty-TG. Nie wiem, dlaczego...
Gdyby nie ten fibrynogen moglabym za 10 lat obudzic sie z ciezka
niedoczynnoscia, bo objawy odczuwalne sa bardzo wzgledne... No przeciez nikt
nie chodzi do lekarza, bo sie czuje spiacy i bez energii! Ksiazke bysmy wszyscy
mogli napisac o tych naszych lekarzach... Szkoda gadac.

Dziekuje Ci jeszcze raz za odpowiedz i chyba powoli zaczne robic te wszystkie
rzeczy, o ktorych piszesz. Dobrze, ze blisko mam szpital i chociaz chodzenie
tam nie jest tam przyjemne (szpital dzieciecy - naprawde przykre widoki), to
mam przynajmniej wrazenie, ze moje pieniadze podreperowuja budzet tego
szpitala.

Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowia,
M.







Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24712,37546486,37546486,Badanie_ft3_ft4_w_trakcie_leczenia_mozna_.html


Temat: Wirus czy chłoniak-tylko się pożale
Wirus czy chłoniak-tylko się pożale
Nie pytam o to Was, ale może znajdzie się ktoś kto miał podobne
przejścia.
Zaczęło się od powiększonego węzła chłonnego czy raczej skupiska nad
obojczykiem. Ciesze się, że mam dobrego interniste który nie
zbagatelizował sprawy i skierował mnie na badanie krwi i do
hematologa. Badani krwi wyszły w miare, może troche małe wartości w
czerwonych krwinkach, OB prawie w normie (9 przy normie 8) i
dopisek "obecna mikrocytoza" (krwinki-juniorki?;]). Hematolog
podejrzewał na początku mononukleoze, ale brakowało objawów typu
angina itp. Więc już drugiego dnia miałam cienkoigłową biopsje węzła
chłonnego, gdy dzwoniłam dowiedzieć się o wyniki. Hematolożka
powiedziała, że węzeł banalny nie jest i trzeba go wyciąć i
dokładniej zbadać, wystraszyła mnie. Po tygodniu miałam zabieg i
tomografie (obraz OK, tylko lekko powiększona śledziona i węzły
chłonne pachowe). W szpitalu sajgon i brak informowania pacjentów i
załatwianiu formalności. Psucie nerwów i tyle.
2 tygodnie później mam wynik: Rozpoznanie HL susp. Węzeł który mi
pobrali miał 2,2 x 1,5 x 1 cm. Nie myślałam, że ma aż tyle. Wycieli
coś, a mimo to pod blizną nadal coś wystaje. W opisie mikroskopowym
jest, że w węźle są ogniska martwicy, rozpad komórek, debris
komórkowe i naciek atopowych komórek głównie T o bardzo wysokim
indeksie Ki-67,(obecne komórki podobne do k. Reed-Sternberga))
Należy rozróżnić czy to chłoniak czy "atypowy rozrost odczynowy z
martwicą" (czyli choroba Kikuchi, SLE, mononukleoza lub nietypowa
toksoplazmoza). Martwica i komórki atypowe- nie brzmiało to za
dobrze. Dużo dziwnych znaczków: CD20-, CD3+, Ki67++, CD30+ i
dopisek: w nielicznych dużych aktywowanych komórkach (nie o
morfologii RS-podobne), CD15-,LCA+.
Ale mniejsza o to, googlowałam te różne określenia, dotarałam co
znaczy HL susp. (podejrzenia chłoniaka Hogdkina-in. ziarnica
złośliwa) i się podłamałam, a tyczasem Lekarka po zapoznaniu się z
wynikami orzekła, że są one dla mnie pomyślne. Też podejrzewała
ziarnicę, nie wiem który element moich wyników podpowiedział jej, że
jej nie mam, następnym razem może się zapytam. W każdym razie lekarz
chyba wie lepiej. Zleciła następne badania krwi na wirus Epsteina-
Barra (odp. za mononukleozę), na toksplazmozę, na zapalenie wątroby
typu C i jeszcze kilka innych o dziwnych skrótach (w tym niestety
HIV). Wyniki będą albo już w piątek albo za 2 tygodnie (badanie na
EBV robią co dwa tygodnie). I ciesze się i boje, bo zawsze lepiej
mieć niepewny wynik czegoś złego niż pewny. Tylko co jeśli wyniki na
wszystkie wirusy wyjdą negatywne? Mam już dość badań i szarpania się
po tych szpitalach. A tu co jeszcze pozostaje, pobranie szpiku
kostnego, wielka igła w biodro? Ja to jestem niesamowita, nawet
węzły mam nietypowe...
Więc czekania ciąg dalszy. Niedługo minie drugi miesiąc od kiedy
pojawiłam się u lekarza z orzechem włoskim na szyi, niby nic...



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,107211909,107211909,Wirus_czy_chloniak_tylko_sie_pozale.html